Przyszłość urządzeń transportu osobistego w Polsce

Jak Polacy oceniają UTO?

Hulajnogi elektryczne szturmem wdarły się na zagraniczny i polski rynek, gwałtownie odmieniając na naszych oczach transport osobisty. Otworzyły zupełnie nowy rozdział w myśleniu o mobilności miejskiej i wprowadziły zmiany w krajobrazie miasta: pomagają rozwiązywać problem korków, zanieczyszczenia powietrza, zagęszczenia ruchu. Jako blinkee.city pierwsze kroki w tym kierunku poczyniliśmy, gdy 8 marca 2017 r. uruchomiliśmy w Warszawie - testowo - skutery elektryczne, wypożyczane bezpośrednio przez aplikację. Było to jedyne tego rodzaju przedsięwzięcie w stolicy, a nawet na terenie całego kraju. Wszystko potoczyło się niezwykle szybko. Po roku Blinkee miało w swojej flocie ok. 1000 skuterów i pojawiło się także w europejskich metropoliach. Rok później wprowadziliśmy kolejny pojazd, który sprawił, że przemieszczanie się w miastach stało się jeszcze prostsze, przyjemniejsze. Prawo jazdy i umiejętność kierowania skuterem nie były już potrzebne. Staliśmy się liderem na rynku i jedynym takim brandem na świecie, oferującym 3 rodzaje pojazdów elektrycznych: skuter, hulajnogę i rower.

Według badań przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRIS z 2020 roku Polacy są bardzo otwarci na innowacje i nowe środki lokomocji: 49% z nich ocenia stosunek do urządzeń transportu osobistego (UTO) jako zdecydowanie pozytywny, a 26% jako pozytywny. Eksperci podkreślają, iż rosnąca popularność UTO nie jest chwilowym trendem czy modą. Z roku na rok zwiększa się liczba użytkowników elektrycznych pojazdów. Szacuje się, że w samych Stanach Zjednoczonych rynek mikromobilności będzie wart od 200 do 300 miliardów dolarów do roku 2030. W Polsce podobnie jak na całym świecie, rynek elektromobilności to nie tylko wynajmowane hulajnogi. Wg szacunków Blinkee prywatnych UTO w Polsce jest jest już 6-krotnie więcej niż tych widocznych w systemach wynajmu współdzielonego, przy czym roczny wzrost szacujemy na 120-160 tys sztuk. Jest to zatem wzrost bardzo istotny - który musi być odzwierciedlony w rozbudowie infrastruktury miast, realizowanej w taki sposób, by była ona dopasowana do potrzeb i oczekiwań mieszkańców.

CZYSTSZE MIASTA - BEZ SMOGU I KORKÓW

Pojazdy elektryczne, takie jak skutery czy hulajnogi są odpowiedzią na bolączki Polaków. Z regularnie przeprowadzanych badań przez WHO wynika jednoznacznie, że to właśnie w Polsce jest najniższa jakość powietrza w porównaniu z pozostałymi krajami Unii Europejskiej. Normy w naszym kraju są średnio dwukrotnie większe niż w innych krajach, a w niektórych przypadkach są one nawet sześciokrotnie wyższe. Mieszkańcy oczekują od rządu i samorządów zdecydowanych kroków w celu poprawienia jakości powietrza i likwidacji korków. Badania rynkowe mówią, że aż 9 na 10 respondentów UTO wymaga od władz, aby działały aktywniej na tym polu niż obecnie. Ogromna większość społeczeństwa jest przekonana, że elektryczny transport osobisty poprawi jakość życia w miastach. Hulajnogi elektryczne i skutery są bezemisyjne, niezwykle wydajne energetycznie i ciche. Z powodzeniem mogą zastąpić krótkie i kilkunastokilometrowe dystanse i stanowić świetną alternatywę dla dojazdów do pracy czy uczelnię. WSPIERAMY INNOWACJE

Nowy środek transportu, zarówno jako prywatny i współdzielony (scooter-sharing) w coraz większym stopniu będzie wpływał na organizację infrastruktury komunikacyjnej i przestrzeń. Taki scenariusz najpewniej czeka nasze miasta i samorządy, gdyż aż połowa Polaków uważa, iż urządzenia transportu publicznego mają szansę, by w przyszłości pełniły rolę środka masowej komunikacji. Użytkownicy dostrzegają korzyści płynące z jazdy e-hulajnogami/skuterami zamiast autobusu lub samochodu - są one szybsze, wygodniejsze, nie wytwarzają dwutlenku węgla i mogą być tańsze niż korzystanie z taksówki. W Polsce pojawiły się na większą skalę 1,5 roku temu, jednak obecnie, niemal co drugi Polak zna kogoś, kto z UTO korzysta – co pokazuje tempo w jakim elektryczne pojazdy osobiste zdobywają popularność w naszym kraju. Pozytywne nastawienie mieszkańców miast daje zielone światło decydentom. Dotychczasowy brak regulacji i przepisów drogowych, połączony z innowacyjnością i nowością na rynku (znacząca większość osób niedoświadczonych, po raz pierwszy korzystających z tego typu pojazdu) powodowała liczną ilość materiałów medialnych na temat ryzyka związanego z poruszaniem się na elektrycznych jednośladach. Jednakże, tegorocznych raport „Safe Micromobility”, autorstwa Międzynarodowego Forum Transportu (ITF/OECD) poparty badaniami, jednoznacznie wskazuje, że w rzeczywistości bezpieczeństwo jazdy na pojazdach elektrycznych jest podobne jak w przypadku roweru. Takie samo oceniają tę kwestię uczestnicy sondażu UTO ze Stowarzyszenia Mobilne Miasto.

Aby wykorzystać w 100% potencjał elektrycznych hulajnóg należy stworzyć ku temu odpowiednie warunki: optymalnie planować infrastrukturę miejską i uregulować prawnie status elektrycznych hulajnóg na tyle, aby zapewniały bezpieczeństwo i porządek miejski, a zarazem pozwalały na dynamiczny rozwój tej kategorii pojazdów. Badania mówią jasno - Polacy liczą na łatwą dostępność do elektrycznych pojazdów, nawet w małych miastach i widzą w tym szansę na poprawę jakości życia - rolą samorządów jest próba sprostania tym oczekiwaniom.

Podstawa: Wyniki badania wizerunkowego urządzeń transportu osobistego (UTO) w Polsce, przeprowadzonego w marcu 2020 r przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRIS.

14-12-2020

Pozostałe aktualności